Adwent to oczekiwanie na Narodziny Boga. To czas rekolekcji, poprzez które usiłujemy się jak najlepiej się przygotować na Jego przyjście. To także dobra okazja, by zacząć spisywać swoje przemyślenia, swoją wędrówkę do Boga, przygotowanie na spotkanie z Nim. Mam nadzieję, że starczy mi do tego cierpliwości ;-)
piątek, 3 grudnia 2010
Łk 1, 61 - 79
Pan Bóg może uczynić wielke rzeczy, jeśli tylko Mu tylko na to pozwolimy. Chce nas iście po królewsku obdarować, jeśli tylko pozwolimy Mu się obdarować - tak jak Zachariasza i Elżbietę. Czasami wydaje mi się, że Bóg jest szalony w swej miłości do nas...
czwartek, 2 grudnia 2010
"Jestem wdzięczny" (Elohim)
http://www.muzyka.bosko.pl/mp3/?id=588
Piękna jest ta piosenka. Rusza za serce. Pozwoliła mi przetrwać wiele trudnych chwil, gdy byłam w domu. Pozwala mi wyjść z moich ograniczeń, w jakie wpadam gdy tam jadę. Daje nadzieję, że nie zawsze tak będzie, że jest przecież ktoś, kto bardzo mnie kocha i nigdy mnie nie opuści, ktoś, kto płacze razem ze mną, cieszy się razem ze mną, po prostu jest ze mną...
„(...) serce było smutne, ale Boga czułem obok.
Jego słowa spadały do serca tak głęboko
powodując spadek grozy nad mą głową.
Jego jasność zanosiła mnie daleko w górę,
tam nie było strachu, tam nie było tak ponuro,
tylko Jego miłość, tylko chwały Jego chmury,
bliskość Ojca kruszyła wszystkie mury...”
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)